RSS
sobota, 26 lutego 2011
A haftu znowu brak...

...bo zanim dotarliśmy do domu, rozpakowaliśmy się i doprowadziliśmy wszystko do stanu mniej więcej ogarniętego, światło zdążyło powędrować na drugą półkulę. Zdjęcia na kończące się dziś o północy wyzwanie w Hopmarcie robione były już przy lampie i jedynie skomplikowane zabiegi mojego zdolnego męża zbliżyły kolory na fotografiach do kolorów w rzeczywistości. Tematem wyzwania są pudełka - moje przybrało formę fortepianu:

Pudełeczko jest niewielkie, w najszerszych miejscach ma 6x7 centymetrów. Ozdobione zostało dość skromnie, nie było nawet czasu na większe kombinacje - powstawało jakieś dwie godziny, a klejenie dziadostwa było męką. Jeśli kiedykolwiek powstanie kolejny fortepian, na pewno złożę go z papieru dwustronnego, bo największe problemy miałam właśnie ze zintegrowaniem warstwy zewnętrznej i wewnętrznej... A największym zaskoczeniem jest dja mnie to, że, mimo zupełnego braku wyobraźni przestrzenno-fizycznej, udało mi się rozmieścić nogi na tyle rozsądnie, że toto stoi!

21:40, waniliowosc
Link Komentarze (8) »
czwartek, 24 lutego 2011
Nadrabiam zaległości

A przynajmniej się staram - miałam pokazać tworzący się haft, ale zostawiłam aparat w pokoju śpiącego Pietrucha i boję się, że go obudzę, tłukąc się po ciemnicy, więc na razie nic z tego. Pokażę za to wreszcie, co mi przyniósł listonosz (już dawno, dawno temu, ale jakoś się nie zebrałam, żeby pokazać - jestem chyba zbyt chaotyczna na porządne, systematyczne blogowanie...). Od Magdaleny, u której wzięłam udział w zabawie "Podaj dalej", otrzymałam piękną zakładkę, księżycowe kolczyki, filcową broszkę oraz czarne filcowe serduszko (które na zdjęcie się nie załapało, bo zostało we Wrocławiu):

Jakość zdjęć jest, oczywiście, fatalna, bo mój szanowny fotograf siedzi od ponad tygodnia w Wiedniu i debatuje z podobnymi sobie o matematyce... Tego samego dnia dotarła przesyłka od Cyber Julki, od której dostałam upominek w ramach gotyckiej wymianki, organizowanej przez Arteemid. Mój zbiór broszek powiększa się i powiększa, a ja coraz bardziej lubię ten rodzaj biżuterii - tym razem do kolekcji dołączył haftowany diabełek:

Ponieważ moje upominki dotarły juz do adresatek, mogę pokazć tutaj, co znalazło się w moich paczuszkach z "Podaj dalej" - a były to kompleciki, wyprodukowane przy pomocy mojego ulubionego niebieskiego kordonka, i miniaturowe motylkowe notesy:

Jutro mąż wróci z wojaży i obfotografuje porządnie haft do dziecięcego pokoju - zawsze brakuje mi energii, żeby kończyć ambitniejsze projekty, ale może Wasz doping pozwoli mi jakoś przebrnąć przez te wszystkie krzyżyki...

22:34, waniliowosc
Link Komentarze (3) »
sobota, 19 lutego 2011
Błyskawicznie

Nazbierało się troche tego, co miałam pokazać - miałam wszystko pokazać zbiorczo w tej notce, ale Piotruś mi się rozgorączkował, przed chwilą zasnął, a ja nie mam już siły na dłuższe posiedzenie przed komputerem, więc wrzucam tylko szybko pracę wyzwaniową.Tym razem w Hopmarcie pojawiła się do zinterpretowania taka paleta barw:

Wykorzystałam je do stworzenia ramki na zdjęcie Pietrucha - zdjęcia nie zdążyłam jeszcze wywołać, więc w celu prezentacji wykorzystałam fotografię z czasów, kiedy sama byłam niewiele większa:

Do jej stwirzenia wykorzystałam ten papier, bawełnianą włóczkę Altin Basak w trzech kategoriach wagowych, motylkowy dziurkacz oraz listki i błyszczące kropelki z Lidla. Jeszcze zdjęcie szczegółowe:

Ciąg dalszy nastąpi - niedługo pokażę, jakie do mnie przyszły paczuszki, co ja sama wysłałam oraz rozpoczęty haft do pokoju malucha. Tymczasem idę spać, dopóki mogę...

23:50, waniliowosc
Link Komentarze (9) »
czwartek, 03 lutego 2011
Męska

Kartka dla mężczyzny zawsze była dla mnie czymś niewyobrażalnym i przerażającym - jak tu sobie poradzić bez użycia kwiatków, motylków i innych tego typu niemęskich akcesoriów? W końcu jednak nadszedł dzień, w którym musiałam się zmierzyć z tym tematem. Jutrzejszy jubilat jest zawodowo związany z lotnictwem, więc jako motyw przewodni wybrałam dwupłatowiec (znaleziony w Internecie, wydrukowany i wymoczony w herbacie) i zdecydowałam się na oprawę minimalistyczną - dwa odcienie brązu i metalowe guziki. Tak toto wygląda:

Efekt średnio mnie zadowala, ale obawiałam się, że będzie jeszcze gorzej. Tymczasem trzeba się zabrać za upominki dla dziewczyn, które się zapisały na Podaj dalej - choć na razie mnie wziął leń okrutny i ochota na czytanie pod kocem...

Tagi: kartki
18:08, waniliowosc
Link Komentarze (12) »

Pocztowy podarek




W Hopmarcie do 1 maja


W Montażowni do 31 maja


U Carolinee do 3 maja


U Miriamarst do 1 maja


U Tulipanki do 4 maja


Mimowolne Zauroczenia - do 7 maja


U Lakuny do 5 maja


parapetówa u Magdora do 30 kwietnia


U G-A do 31 maja


W Craftstudio do 1 maja


U Donik do 15 maja


U Ayeedy do 7 maja


U Ankan do 3o kwietnia


U Młodej Kobiety do 15 maja


W CraftHouse do 1 maja
Sklep Crafthouse